Stałam więc dzielnie przy brzegu z żyłką w ręce, a cwane rybki objadały dokładnie haczyk, na którym był kawałek wołowego mięsa.
Jest to żaba drzewna, ale nazwałam ją żabą ścienną. Siedzi pod sufitem w jednej z łazienek. W skrócie jest to Żabok.
Żabok złazi po ścianie i pałęta się po domu. Ma wstawioną miskę z wodą, bo podobno musi mieć dostęp do wody.
Oprócz Żaboka są dwa małe pudelki, dziewczynki. Jedynie w przypadku zwierząt mowa ciała, to prawda. Nie mówię do nich po angielsku, nie potrzeba translatora, od drugiego dnia pobytu w domu, dosłownie się do mnie przylepiły.
Wybraliśmy się pewnego dnia obejrzeć tamę Ross River Dam. Została zbudowana w celach ochrony przeciwpowodziowej oraz jako główny zbiornik wody pitnej dla miasta. Tworzy ona zbiornik wodny o nazwie Lake Ross. W pobliżu zapory bytują chętnie krokodyle, które są regularnie odławiane. Stając na tamie widziałam poruszające się pod powierzchnią wody sylwetki.
"Władze stanu Queensland traktują całe Townsville jako teren występowania krokodyli. Zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności, unikanie wchodzenia do wody i trzymanie się z dala od brzegu." Tak więc łowienie rybek i stanie sobie beztrosko przy brzegu, to właśnie przykład na to, w jaki sposób giną ludzie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz