środa, 19 sierpnia 2026

Uroki stacjonarnego życia.

Prawie od trzech tygodni mam prawdziwy dach nad głową i to całkiem spory dach. Pierwsze co zrobiłam, to zaszalałam w kuchni. Zapach kapuchy w różnych wersjach rozszedł się po całej ulicy. Mięsa wszelakie się gotowały, piekły i dusiły. Normalnie mogłam otworzyć rodzinny Warung, jaki jest bardzo popularny w Indonezji. Powoli się już uspokajam, bo dom będzie jeszcze przez miesiąc. Dom jest w starym stylu, ogromny z pięknym basenem i ogrodem od frontu i z tyłu. Za płotem na tyłach domu płynie rzeka Ross. Są w niej krokodyle, więc kąpiel w nawet czystej wodzie raczej nie jest wskazana. Wybraliśmy się na ryby, ale w zasadzie to w ramach relaksu, a ja i tak obserwowałam cały czas powierzchnię wody. Każdy większy krąg wzbudzał moje emocje. Jednak urok rzeki pokonuje wszelkie lęki.

Stałam więc dzielnie przy brzegu z żyłką w ręce, a cwane rybki objadały dokładnie haczyk, na którym był kawałek wołowego mięsa.
W domu są też spore atrakcje. Mieszka z nami żaba.
Jest to żaba drzewna, ale nazwałam ją żabą ścienną. Siedzi pod sufitem w jednej z łazienek. W skrócie jest to Żabok. 
Żabok złazi po ścianie i pałęta się po domu. Ma wstawioną miskę z wodą, bo podobno musi mieć dostęp do wody.
Oprócz Żaboka są dwa małe pudelki, dziewczynki. Jedynie w przypadku zwierząt mowa ciała, to prawda. Nie mówię do nich po angielsku, nie potrzeba translatora, od drugiego dnia pobytu w domu, dosłownie się do mnie przylepiły.
Oczywiścue chodzą za mną nawet do łazienki.  Tak oglądam telewizję:
Mój papeć też jest bardzo interesujący.
Wybraliśmy się pewnego dnia obejrzeć tamę  Ross River Dam. Została zbudowana w celach ochrony przeciwpowodziowej oraz jako główny zbiornik wody pitnej dla miasta. Tworzy ona zbiornik wodny o nazwie Lake Ross. W pobliżu zapory bytują chętnie krokodyle, które są regularnie odławiane. Stając na tamie widziałam poruszające się pod powierzchnią wody sylwetki.
"Władze stanu Queensland traktują całe Townsville jako teren występowania krokodyli. Zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności, unikanie wchodzenia do wody i trzymanie się z dala od brzegu." Tak więc łowienie rybek i stanie sobie beztrosko przy brzegu, to właśnie przykład na to, w jaki sposób giną ludzie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz